Przybycie
Rozdział VI
Jeden rok później, na plac, na którym wznosił się Posąg Ateny, przybyła Atena. Shura po tym jednym roku, w którym musiał wypełnić swoją misję, wrócił do Sanktuarium chcąc zobaczyć Atenę. Kiedy Papież umierał, nie wybrał swojego następcy, wszystko było w mocy Aresa. Ale Ares był z kolei w mocy Sagi... 
***
Ares/Saga powiedział miękko do Shury: "Aiolos planuje zabić Atenę. Shura, chcę, abyś go powstrzymał."
"Co, słucham? To niemożliwe! Aiolos nie jest typem mordercy."
"A więc cokolwiek, co stanie się z Ateną, nic cię nie obchodzi, czyż nie tak?"
"Nie! Jesteśmi Patronami, którzy przysięgli chronić Atenę i uwolnić Ziemię od zła."
"Właśnie, więc nie myśl o Aiolosie! Shura!"
Shura miał przed sobą trudny wybór. Nie może uwierzyć, że Aiolos byłby w stanie zrobić coś tak głupiego.
"Złoty Patron Strzelca nie może zostać zastąpiony, Atena też! Shura!"
"Więc czemu nie spytamy się o to Aiolosa?"
"Głupi jesteś..."
"Co?"
"Spytałbyś się jego: 'Czy ty chcesz zabić Atenę?', myślisz, że ktokolwiek odpowiedziałby: 'Tak?'
"............" - serce Shury można byłoby porównać w tej chwili do zwierciadła, które zostało stłuczone przez słowa Aresa...
***
Tamtej nocy małe dziecko - dziewczynka Atena, Saori, spała w pobliżu Posągu Ateny. Powoli do Ateny zbliżał się cień. Malutkie dziecko nie wiedziało, że jest w niebezpieczeństwie. Cień trzymał mały miecz i był ubrany w szatę Patrona. Cień oświetlony nikłym światłem okazał się Aresem (w którego ciele rezydował obecnie Saga...). Ares podszedł bliżej kołyski podtrzymując mały miecz. Atena niczego się nie domyślała i nadal spała. Ostrze miecza zalśniło w delikatnym świetle gwiazd.
"Giń, Ateno!"
Miecz opadł na Atenę. Saori właśnie miała zostać trafiona, kiedy ręka Aresa została przez kogoś zatrzymana.
"Ach! To ty Aiolosie!"
"Aresie, wasza wysokość, co czynisz? Czyżbyś się przebudził?"
"Przekleństwo, daj mi odejść!"
Ares odszedł kawałek od Aiolosa i niespodziewanie raz jeszcze zamierzył się na Atenę! Ale tym razem Aiolos chwycił Atenę w swoje ramiona. Dziecko nie płakało.
"Aresie, wasza wysokość, to dziecko jest reinkarnacją Ateny dawaną nam przez Bogów tylko kilka razy na setki lat! Dlaczego?!" 
"Nie przeszkadzaj, Aiolosie!" 
"Proszę, zatrzymaj się!" 
Aiolos uderzył Aresa. Cios trafił w rękę Sagi i wytrącił mu miecz na ziemię, a także zrzucił maskę z twarzy władcy.
"Jak to mogło się stać?" - Aiolos zobaczył twarz Aresa/Sagi, był wstrząśnięty.
"Saga, jak to...?"
"No, no... zobaczyłeś to, Aiolosie... ludzie, którzy zobaczą moją prawdziwą twarz, nigdy nie żyją długo. Giń razem z Ateną!!" - Saga zainicjował swój cios.
Jego ciosy były na poziomie prawdziwego Złotego Patrona, Saga wycelował uderzenie w Aiolosa. Aiolos trzymając noworodka Ateny z trudem uniknął ciosu. Uderzenie Sagi trafiło w ścianę. Aiolos skoczył pezez dziurę w ścianie na zewnątrz terenów Sanktuarium.
"Przybywajcie, Patroni! Aiolos jest zdrajcą!"
Aiolos biegł naprzód, aby ocalić swoje życie.
***
Saga raz jeszcze okazał się być Aresem. Zgarnął wszystkich Patronów w jeden oddział. Stanął na ich czele i powiedział, że Aiolos próbuje zabić Atenę, a następnie rozkazał im szybko pochwycić Aiolosa i zabić go.
***
Shura po usłyszeniu nowin z Sanktuarium uwierzył, że wszystko, co mówił Ares, było prawdą. On też rozpoczął polowanie na zbiega.
"Aiolosie, czemu to uczyniłeś?" - myślał Shura ścigając Aiolosa.
W jego umyśle pojęcie Aiolosa jako brata powoli zanikało...
***
Aiolos podtrzymywał Atenę, jak i zarówno pudło z Złotą Materią Sagittariousa, uciekając z Sanktuarium. W pewnej chwili zatrzymał się. Shura podszedł do Aiolosa.
"Aiolosie, myślisz, że uciekłeś w bezpieczne miejsce?"
"Poczekaj! Shura, posłuchaj mnie!"
"Wreszcie natknęliśmy się na siebie i ty chcesz marnować czas na wyjaśnienia? To nie ty. Mam za zadanie cię zabić używając podarunku od Ateny, Świętego Miecza Exculibara!!"
Młodzieniec, który kochał Aiolosa jak własnego brata, przestał już istnieć. Exculibar napełniony niespełnionymi marzeniami Shury został opuszczony. Parę draśnięć, trzask, i wszystko się skończyło...

Wróć do strony głównej
Wróć do strony głównej "Saint Seiya Side Story"
***
(C) "Saint Seiya", 1986, Masami Kurumada
(C) 1999, Liliana Lemańczyk