|
|||||||
|
|
|
|||||
|
|
|||||||
|
Rodział II Papież siedział na tronie. Jego twarz i ciało postarzały się, były ukrywane poprzez maskę i szatę. "Pozdrawiam się, Panie." - Shura powiedział to z poważaniem, klękając przez Papieżem. "Życzę ci dobrego odpoczynku podczas reszty dzisiejszego wieczoru." "Hai! Dziękuję." "Shura, ty prawdopodobnie stałeś się bardzo silny...? " - spytał brat Papieża, Ares, stając za tronem władcy. Ares miał za zadanie pomagać staremu i choremu Papieżowi, brał na swoje barki część prac powierzonych Papieżowi. Ares był Srebrnym Patronem. Nie mógł stać się następnym Papieżem, ale jego lojalna osobowość budziła zaufanie wszystkich Patronów. Otrzymywał od nich respekt i poparcie. "Teraz Złoty Patron Świątyni Koziorożca także powrócił." "Ares, jutro daj jakąś misję Shurze." - mówił Papież wstając powoli. "Tak jest! Shura, możesz odejść. Odpocznij. " - powiedział Ares idąc w ślady Papieża. "Dziękuję." - w chwili, gdy Shura miał właśnie zamiar opuścić salę, można było za nim wyczuć potężną i wyzywającą energię. Całe ciało Shury poczęło być nerwowe. Papież odwrócił się i spytał - "Saga?!" "Ach!" - Shura odwrócił się i spostrzegł Złotego Patrona Bliźniąt schodzącego ku niemu z chłodnym uśmiechem na twarzy. "Witajcie..." - Złoty Patron Bliżniąt, Saga, podszedł z respektem do Papieża i pozdrowił go. Shura zamyślił się. Zdecydował się na stwierdzenie, że z Sagi emanuje dziwna energia. Ale po chwili reflektuje, że energia wokół Sagi jest taka, jak wokół każdego innego Patrona - pełna życzliwości. (Dziwne... Czyja była ta obca energia? Może jakiś najeźdca dostał się do Sanktuarium...) "Kim ty jesteś?" Shura odpowiedział - "Złoty Patron Koziorożca, Shura." "Och. To ty ." "Właśnie chwilę temu czułem ogromną i wyzywającą energię, czy ty czułeś to samo?" "Ach... Nie, nie czułem..." "Taak..." Obaj Patroni mierzyli się wzajemnie wzrokiem, oko w oko; wyglądało to tak, jakby między ich oczami tworzyły się iskierki i spięcia. (Co to, w oczach Sagi widać jakieś niesamowite światło...). Obaj nadal patrzyli na siebie nieufnie. Papież w końcu rozluźnił atmosferę pytając - "Saga, jak tam wygląda położenie Poseidona?" "Działania nie są tam jeszcze tak wyraźne." "Saga, obserwacja Posejdona jest bardzo ważna. Nie możesz być niedbały. Ostatnia Święta Wojna odbyła się 229 lat temu, dzień przybycia Ateny jest już bliski. "Tak jest!" "Saga, tego wieczoru zostań w Sanktuarium i odpocznij." "Dziękuję." Shura jeszcze patrzał na Sagę kłaniającego się Papieżowi, rozmyślał... (Saga, człowiek, który musi się troszczyć o...) Wróć do strony głównej Wróć do strony głównej "Saint Seiya Side Story" *** (C) "Saint Seiya", 1986, Masami Kurumada (C) 1999, Liliana Lemańczyk |
![]()
![]()
![]()