|
Manga Saintsów
Manga "Saint Seiya" jest początkiem całego przedsięwzięcia związanego z
Saintsami, to od niej zaczyna się cała historia. Jak w przypadku każdej
serii, manga różni się nieco od anime. W przypadku "Saint Seiya" można
wytypować dwie podstawowe różnice między mangą i anime: postawienie Pegasusa
Seiya w bardziej centralne pozycji jeżeli chodzi o fabułę (to o anime),
a także dodanie nowych Patronów (zwłaszcza Srebrnych), aby wydłużyć serię
telewizyjną (to też o anime). Poza tym są pewne różnice jeżeli chodzi o
serie, ale o tym za chwilę. W każdym razie mangę "Saint Seiya" lubię bardziej,
niż anime Saintsów, ponieważ postacie są bardziej wyraziste i kontrastowe,
a wydarzenia barwne i zróżnicowane, w dodatku wszystko toczy się w zawrotnym
tempie. No dobra, napisałam ogólnie o mandze, więc przechodzimy do różnic
między seriami w mandze a seriami w anime...
|
Część opowieści
|
Manga (tomiki)
|
Epizody w anime
|
|
Galaktyczne Wojny
|
1-2
|
1-6
|
|
Phoenix i Czarni Patroni
|
3-5
|
6-15
|
|
Patroni z Sanktuarium
|
nie występuje w mandze
|
15-22
|
|
Srebrni Patroni
|
5-7
|
23-36
|
|
Złoci Patroni
|
7-8
|
36-41
|
|
Sanktuarium
|
8-13
|
41-73
|
|
Hyoga w Krainie Lodu
|
13
|
nie występuje w anime
|
|
Asgard
|
nie występuje w mandze
|
74-99
|
|
Poseidon
|
14-18
|
100-114
|
|
Hades
|
19-28
|
nie występuje w anime
|
Na podstawie tego, co napisałam powyżej, widać, jakie mamy różnice w seriach.
Mangowa część "Hyoga w Krainie Lodu" równa się praktycznie "Asgardowi"
z anime, ale w mandze występuje w tej części tylko Hyoga. Różnice między
serią "Poseidon" z mangi i anime są niewielkie, chociaż w jednym z przypadków
w głównym świetle postawiony jest Aldebaran (właściwie jedyny Złoty Patron
występujący w "Poseidonie"... no, prawie jedyny... ^_-). W obu przypadkach
Atenka przyjeżdża na urodziny Juliana Solo i w obu przypadkach Mermaid
Thetis zamienia Juliana Solo w Poseidona. Jeżeli chodzi o część ze Srebrnymi
Patronami, to w anime June przychodzi skrzywdzić Shuna razem z obstawą,
a w mandze działa sama... Historyjki ze Złotymi Patronami zostały zrealizowane
bardzo podobnie i w mandze, i w anime. Ares jest tak samo złośliwy i chamski,
a kara spotyka go i w mandze, i w anime... ;-)
Chcę jeszcze poruszyć kwestię, czemu częściej bardziej ceni się anime Saintsów,
niż mangę, która była podstawą serii telewizyjnej. No a więc pierwsze -
styl rysowania Masami Kurumady. Masami wspaniale opisuje wydarzenia i przywiązuje
czytelnika do fabuły, ale mimo wszystko jego styl rysowania jest trochę
przestarzały biorąc pod uwagę nowoczesne techniki. Ale i tak podziwiam
to, że potrafi ślicznie narysować ruchy rąk i ciała, ja chyba nigdy nie
nauczę się tego... Druga rzecz, która powoduje mniejszą popularność mangi
- ilość walk. A więc w anime walka leci jedna za drugą, Patroni zabijają
się prawie w każdym epizodzie, nie dziw więc, że w anime wprowadzono tyle
Patronów... No ale bez przesady, walka nie jest główną treścią Saintów,
chociaż stanowi ważną część w fabule, a w mandze też jej nie uniknięto.
Ale w mandze nie ma tyle walk, co w anime... Dlaczego charaktery postaci
są tak barwne i wyraziste? Przecież w walce wojownicy jedynie odgrażają
się oponentowi, a i tak nic z tego nie wynika. Aby ukazać wyraźne charaktery,
trzeba ukazać przyjaźń i uczucia okazywane przez dane postacie. To zadanie
Masami Kurumada spełnił wspaniale właśnie w mandze, głównie przez ukazanie
scen z dzieciństwa Patronów i wpływ ich dzieciństwa na obecne życie...
No, może tutaj niektórzy czytający tą stronę zawiedli się na Saintsowej
mandze, ale ja właśnie za to, co inni krytykują, tą mangę kocham.
Teraz mam zamiar przejść do szaty graficznej naszej mangi. Więc zaczynam
oczywiście od okładek, a konkretniej dużych okładek wszystkich dwudziestu
ośmiu tomików oryginalnego, japońskiego wydania mangi "Saint Seiya". Z
góry przepraszam za złą jakość niektórych scanów, ale niektóre są naprawdę
prześliczne (zarówno pod względem jakości, jak i grafiki). Za przykłady
takich cudeniek posłużyć mogą moje ulubione okładki - okładki tomików 8,
10, 11, 14, 15, 17, 21, 22, 23, 24, 26, 27 i 28. Co do poruszania się po
galerii - "vol" jest skrótem od "volume" (ang. "tomik"), zaś numerek jest
numerem danego tomiku. Tu chyba nie muszę nic więcej dodawać, zachęcam
więc do przyjrzenia się poniższym obrazkom.
***
|
|
|
|
vol-01.jpg
37,0 KB
295x462
|
vol-02.jpg
40,1 KB
303x449
|
vol-03.jpg
46,0 KB
306x456
|
vol-04.jpg
58,2 KB
323x487
|
|
|
|
|
vol-05.jpg
37,9 KB
298x453
|
vol-06.jpg
54,1 KB
319x494
|
vol-07.jpg
39,5 KB
322x483
|
vol-08.jpg
80,9 KB
380x569
|
|
|
|
|
vol-09.jpg
39,0 KB
250x388
|
vol-10.jpg
42,9 KB
283x436
|
vol-11.jpg
41,4 KB
260x397
|
vol-12.jpg
36,8 KB
290x456
|
|
|
|
|
vol-13.jpg
38,4 KB
251x377
|
vol-14.jpg
52,9 KB
305x460
|
vol-15.jpg
68,0 KB
352x515
|
vol-16.jpg
58,6 KB
338x522
|
|
|
|
|
vol-17.jpg
47,3 KB
304x463
|
vol-18.jpg
68,1 KB
320x484
|
vol-19.jpg
62,1 KB
326x481
|
vol-20.jpg
41,4 KB
283x424
|
|
|
|
|
vol-21.jpg
60,6 KB
319x478
|
vol-22.jpg
60,3 KB
316x487
|
vol-23.jpg
65,9 KB
349x517
|
vol-24.jpg
70,7 KB
384x564
|
|
|
|
|
vol-25.jpg
55,3 KB
326x476
|
vol-26.jpg
40,4 KB
289x457
|
vol-27.jpg
62,0 KB
325x502
|
vol-28.jpg
50,2 KB
330x484
|
A na koniec to, co najbardziej lubię, czyli moje ulubione stroniczki z
Saintsowej mangi. Dwie ze stroniczek, jak można zauważyć, próbowałam przetłumaczyć
(nawet z niezłym efektem) na polski, ale to były DWIE stroniczki i więcej
tekstów z wymienionej mangi nie zamierzam tłumaczyć. Diabelsko ciężko jest
przetłumaczyć takie cudo z kanji na romanji, a później z japońskiego na
polski, a cała operacja zajmuje dosyć dużo czasu. Tak więc ponarzekałam
sobie, a teraz pozostawiam tobie wolną rękę w spacerku po mojej mini-galerii
z mangi "Saint Seiya". Enjoy!
***
To jeszcze nie koniec mojej galeryjki! Dotąd, jak można było zauważyć,
przedstawiłam obrazki wyrwane z kontekstu. Tym razem jednak umieszczam
charakterystyczną historyjkę chyba z tomiku szóstego (str. 132 - 139 włącznie).
Nosi ona tytuł "Hyoga in the Scorpio Temple" i przedstawia część pojedynku
Cygnusa
Hyogi ze Scorpio Milo. A więc zabierzmy
się do czytania, po japońsku, he he..
***
I to by było na tyle... Jeżeli masz już dość wiadomości i obrazków z mangi
Saintów i poszukujesz informacji o "Saint Seiya" w postaci anime - udaj
się tu (strona o fabule), a także tu
(strona o seriach i epizodach, zawiera spore streszczenia wielu epizodów).
Wróć do strony głównej
***
(C) "Saint Seiya", 1986, Masami Kurumada
(C) 1999, Liliana Lemańczyk
|